piątek, 6 lipca 2018

Okładka

Witam!
Kiedy pisałam ostatniego posta nawet nie przypuszczałam, 
że zanim napiszę kolejnego upłynie tak wiele czasu....
no cóż czas biegnie strasznie szybko....czasem kiedy zaglądam do kalendarza mam wrażenie, 
że coś tu nie gra, a jednak mamy lipiec a nim się do tego przyzwyczaję to będzie grudzień.
W nawale przeróżnych obowiązków wciąż staram się wygospodarować choć odrobinę czasu na haft.
Już niedługo zaprezentuję Wam najnowszą pracę 
a tymczasem chciałabym pokazać Wam moją pierwszą okładkę 
z wykorzystaniem wcześniej zrobionego haftu.

Już od dawna marzyło mi się aby ozdobić tak notatnik, 
w którym zapisuję wszystkie ważne dla mnie myśli...
tylko marzyć to jedno a zrobić to drugie.
I choć sama za bardzo nie potrafię szyć to z pomocą przyszła mi moja kochana mama
 i tak oto powstało nasze wspólne dzieło:-))
Nie wszystko wyszło może tak jak bym chciała.....ale co tam..... to w końcu pierwsza okładka
następne będą lepsze:-))

Kilka zdjęć, oceńcie same:-)







Cieplutko Was pozdrawiam,
Życząc udanych i słonecznych wakacji:-)

 

środa, 17 stycznia 2018

Słodki czas .....

Witajcie kochani!!
Bardzo się cieszę, że znów mogę Was powitać, bo dłuuuuugo mnie tu nie było, oj długo:-))
Czas biegnie nieubłaganie i jakoś mam wrażenie, że moja doba jest wyjątkowo krótka:-))
Z ogromną przyjemnością zaglądam jednak do Was - na to zawsze muszę wygospodarować choć odrobinkę czasu - 
i jestem pełna podziwu!
Ogrom pracy jaki wykonujecie, jej różnorodność i precyzja wykonania powala mnie na kolana.
Kiedy zobaczyłam Wasze roczne podsumowania to stwierdziłam, że własne sobie daruje 
no bo "z czym do ludzi"....... w poprzednim roku udało mi się zrobić zaledwie kilka prac:-))))
Ale co tam........... najważniejsze, że haft wciąż sprawia mi ogromną przyjemność,
bo przecież o to w tym chodzi, prawda?!

Dziś będzie bardzo słodko, przychodzę do Was z dwoma Króliczkami, 
których z pewnością nikomu nie muszę przedstawiać:-))
Powędrowały do dwóch małych, rozkosznych dziewczynek.







Dodałam też coś od siebie takie tam koroneczki i kokardeczki:-))
Zdecydowałam się też na białą ramkę, myślę że jest ok:-)





****

Bardzo też chciałabym Wam podziękować za wszystkie Wasze komentarze i przemiłe słowa, 
oraz że wciąż tu zaglądacie choć niewiele się dzieje.

Dziękuję :-))

Mocno Was pozdrawiam i życzę wszystkiego co najlepsze

środa, 1 listopada 2017

Ślubny Sampler - odsłona 2

Witajcie!

Udało się!! Sampler ukończony i wręczony:-)
 I co dla mnie najważniejsze Młodym się spodobał:-) Bardzo mnie to cieszy, ogromnie mi zależało żeby sprawić im radość.
W momencie kiedy pokazywałam Wam sampler po raz pierwszy to w zasadzie myślałam, że jest zakończony
 ale im dłużej się mu przyglądałam tym bardziej nabierałam pewności, że czegoś mu brakuje. Zdecydowałam więc, że dorobię jeszcze kilka elementów, pasujących do Państwa Młodych:-) 

Mam nadzieję, że Was również nie rozczaruję i całość przypadnie Wam do gustu:-)
Oceńcie same:












 Trzymajcie się cieplutko, bo w górach już spadł śnieg brrrrr.......

poniedziałek, 25 września 2017

Ślubny Sampler - odsłona 1

Witajcie!

Bardzo się cieszę, że w końcu udaje mi się przyjść do Was z czymś nowym. 
Trochę mi zeszło ..... ale co Wam będę mówić.... same dobrze wiecie jak to jest kiedy czasu wciąż ubywa a obowiązki jakoś wciąż przybywają i przybywają....... końca nie widać:-))
Czas, który mam do dyspozycji wciąż staram się rozsądnie podzielić na sprawy najważniejsze, 
mniej ważne i te które ze spokojem mogę odłożyć na później. I choć uwielbiam haftować to niestety chcąc nie chcąc "krzyżyki" często znajdują się w tej ostatniej grupie.  

Ale dość tego przynudzania:-) Do rzeczy!!:-)
Jakiś czas temu moja siostra poprosiła mnie o zrobienie pamiątki ślubnej dla jej przyjaciółki.
Oczywiście podjęłam się tego z największą przyjemnością:-)
Nie chciałam jednak zrobić czegoś typowego, i postanowiłam wyhaftować taki mini sampler.
Od początku wiedziałam, że na pewno będzie zawierał koronki:-))
Jedna szczególnie mnie wymęczyła..... ale co tam:-)

Są też pierwsze litery imion Państwa młodych, data ślubu i kilka elementów swobodne kojarzących  mi się z małżeństwem, rodziną i miłością:-)

A że do ślubu pozostało jeszcze troszkę czasu a co za tym idzie do wręczenia prezentu też, więc nie będę go prezentować w całej okazałości,
ale nie mogę się powstrzymać, żeby pokazać Wam "małe co nie co" :-))







Cieplutko Was pozdrawiam i życzę pięknych i słonecznych dni
bo podobno mają się jeszcze pojawić:-))


***

Ogromnie też dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, przepraszam że ostatnio na nie nie odpisuję ale zapewniam Was, że zawsze czytam je wszystkie i naprawdę sprawiają mi wielką radość:-)


wtorek, 11 lipca 2017

KRADZIEŻ KONTA NA INSTAGRAMIE - FINAŁ

Witam!
Jakiś czas temu pisałam Wam o kradzieży mojego konta na Instagramie, dziś powracam do tego tematu, bo chciałabym napisać Wam jak sprawa się zakończyła.

No cóż nie było łatwo.........
Powiem Wam szczerze, że jak na początku byłam mega zdeterminowana żeby usunąć to konto, tak później zniechęcona odpowiedziami jakie na moje liczne wniosku odpisywali mi z tzw. "Centrum pomocy Instagramu", poczułam się totalnie bezsilna, 
jak bym "walczyła z wiatrakami", i stwierdziłam, że odpuszczam.
(Zwłaszcza, że na wspomnianym koncie jak na tamtą chwilę nie działo się nic niepokojącego.)

Do tej pory spędziłam kilka wieczorów na poszukiwaniu informacji co zrobić, kiedyś ktoś skradł moje konto, wypełniłam wiele formularzy, które przesłałam do Centrum pomocy Instagramu....... i nic!! Odniosłam wrażenie, że to co piszę w treści swoich zgłoszeń nie ma kompletnego znaczenia, bo na nie wszystkie otrzymywałam tą samą odpowiedź:
"Dziękujemy za skontaktowanie się z nami. Wygląda na to, że masz problem z logowaniem. Aby uzyskać pomoc (.....) odwiedź Centrum pomocy" po czym podano link do formularza, który właśnie im wysłałam. Totalnie bezsensu!!

Co jakiś czas zaglądałam na to konto i tyle,
 nic innego mi nie pozostało. 

W tym miejscu chciałabym bardzo podziękować Marcie, z bloga http://rekodzielnikmarty.blogspot.com/ 
która ogromnie mi pomogła!!
Bo kiedy ja przestałam już zaglądać na to konto, to dzięki niej dowiedziałam się, że ktoś zaczął umieszczać na nim materiały pornograficzne. Nie muszę Wam mówić, co czułam kiedy okazało się, że zdjęcia moich prac wciąż tam są!!!!! 
Więc w akcie desperacji, tak naprawdę na nic nie licząc znów zaczęłam pisać do Centrum pomocy Instagramu. Wniosków wysłałam kilka i na rożne sposoby. Przyszło też kilka odpowiedzi. Nie zgadniecie?!! Takie same jak ostatnio...... :-(
Ale w końcu przyszła też ta na którą tak długo czekałam:
"Zbadaliśmy i usunęliśmy zgłoszoną zawartość, ponieważ naruszała nasz Regulamin serwisu lub Zasady społeczności".
 
Więc w końcu udało się, konta już niema!! 
Ufff ...... kamień z serca.  
Marta, jeszcze raz bardzo dziękuję za Twoje wsparcie i doping:-))

Finalnie pokuszę się tylko o takie stwierdzenie - wielka szkoda, że sama kradzież konta to za mało, żeby uzyskać pomoc!
Ale nie ważne grunt, że się udało!!!

Pozdrawiam i bardzo dziękuję za wszystkie Wasze komentarze:-)
To dla Was:
źródło: Pinterest
 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...