niedziela, 30 kwietnia 2017

Biscornu

Hejka!
Jest jeszcze jedna rzecz, którą chciałabym Wam dziś zaprezentować.
Już kiedyś pisałam Wam, że mam w planach zrobienie poduszeczki na igły,
czyli tzw. biscornu.
W sieci aż roi się od przecudnych wzorów. Moją uwagę przykuł jeden z nich, co prawda zawiera jesienne akcenty ale prezentuje go w nieco wiosennej sesji plenerowej:-))






Jutro biscornu powędruje do mojej mamy, ot taki mały prezencik:-)
Mam nadzieję, że jej się spodoba:-))

Cieplutko Was pozdrawiam!!

Wspaniała niespodzianka

Witam!
Jakiś czas temu wzięłam udział w Candy organizowanym przez Anię 
z bloga - anua w akwarelowym świecie. Nagrody głównej co prawda nie wygrałam, 
ale w towarzystwie jeszcze dwóch blogowych koleżanek, miałam ogromne szczęście 
otrzymać aż trzy zakładki, z cudnymi malunkami wykonanymi przez Anię.
Ania to nie tylko przemiła osóbka ale niezwykle utalentowana osoba:-)
Zobaczcie tylko na jakie cudeńka się załapałam:

Piękna kartka z przemiłą notką od autorki 


i wspomniane trzy zakładki 




  
Wszystkie zakładki ogromnie mi się podobają, ale jedna jest moją ulubioną
Jak myślicie, która? :-)))


:-))

Aniu jeszcze raz ogromnie Ci dziękuję za tę wspaniałą niespodziankę:-)) 

czwartek, 23 marca 2017

"Znaleziska" (11)

 Witam! 
Nareszcie!! Długo przeze mnie oczekiwany słoneczny dzień. Czuję, jak bardzo brakowało mi słońca 
w ostatnim czasie, ale teraz będzie już tylko lepiej no bo przecież zaczęła się wiosna:-)))
Dziś zatem przychodzę do Was z przepięknym,  bo w bardzo subtelnych choć dość nasyconych barwach, wzorem. 
 
Wzór znalazłam oczywiście na vk.com, który niezmiennie mnie inspiruje:-)

 
źródło: vk.com
 
Poniżej pełny schemat, zapraszam do pobrania wszystkich zainteresowanych:-)  

Ogromnie podoba mi się ten schemat ale na razie trafia do pudełka "może kiedyś":-)))
Czas pokaże......

Miłego dzionka dla Was wszystkich!!

czwartek, 9 marca 2017

Długo oczekiwany finał

WITAJCIE!

Kiedy zaczynałam pracę nad tym haftem nawet nie przypuszczałam, 
że zajmie mi on tak dużo czasu ...... hmm ...... ale może zacznę od początku. 

Kiedyś natrafiłam w sieci na takie oto obrazki:


źródło: Pinterest


 I chociaż nie są to hafty a nadruki, to spodobały mi się do tego stopnia, że w mojej głowie  
narodziła się myśl, żeby coś takiego sobie wyhaftować. Tylko jak to zrobić????
Pomysłów miałam wiele, ale jedno mieć je w głowie a drugie to przelać je na materiał i to jeszcze w sposób możliwy dla mnie do wyhaftowania.

Trochę się z tym namęczyłam, chociaż pewnie jak zobaczycie gotową pracę 
to pomyślicie - Ale z czym?:-)))

No więc... zaczęło się od litery "G" (to pierwsza litera mojego nazwiska), niby nic 
a jednak dała mi wycisk. Potem oglądałam różne monogramy i ich zdobienia 
żeby niektóre z nich wpleść do mojego projektu.
Następnie wyhaftowałam imiona - moje i męża -
a nazwisko w całości postanowiłam sobie darować.
Moim zdaniem samo "G" wystarczy:-))

Nie będę wspominać o kilkakrotnym pruciu, które zawsze podnosi mi ciśnienie:-))

I w końcu kiedy wydawało mi się, że jestem już na finiszu, okazało się, że ramka jest trochę za duża, więc zdecydowałam się wyszyć koronkę - z nią o dziwo poszło całkiem sprawnie.
Ostatecznie postanowiłam też ozdobić całość lekko połyskującą tasiemką.
I oto jest!!! Moja wymęczona litera "G":-))













I co myślicie,  nie najgorzej prawda?!:-)

 ***

Bardzo dziękuję za wszystkie Wasze komentarze pod ostatnim postem a
szczególne podziękowania kieruję do Beafactura za podpowiedzi 
odnośnie zagospodarowania za dużej ramki.

Mocno Was pozdrawiam 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...